Ministerstwo Klimatu i Środowiska w projekcie nowelizacji ustawy o OZE zaproponowało likwidację obecnego systemu upustowego i zastąpienie go systemem sprzedażowym. Nic dziwnego, że propozycja ta wywołała gorącą dyskusje zarówno w branży, jak i wśród klientów. Czy rzeczywiście konsumenci mają powód do obaw? Dziś rozwiejemy te wątpliwości i przypomnimy jak obecnie wygląda rozliczanie energii za pomocą net-meteringu. 

Przyjrzyjmy się na początku o co w tym wszystkim chodzi. Projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii zawiera w sobie znaczące zmiany w dotychczasowym systemie rozliczenia prosumentów. Zamiast barterowej wymiany energii pomiędzy prosumentem a siecią energetyczną, Ministerstwo Klimatu proponuje zastąpienie net meteringu zwykłą sprzedażą. Jak naprawdę zmiany wpłyną na fotowoltaikę w Polsce? 

Czym jest net metering?

Na początku przypomnijmy jak obecnie wygląda rozliczanie energii elektrycznej pozyskiwanej z odnawialnych źródeł energii przez jej producenta.

Net-metering to przekazywanie energii do zakładu produkcyjnego w półrocznych cyklach, polegające na zbilansowaniu ilości wyprodukowanej energii elektrycznej z instalacji fotowoltaicznej z ilością energii pobranej z sieci. Zgodnie z obecną zasadą net-meteringu, odbiorca energii posiadającej instalację fotowoltaiczną może rozliczać się ze sprzedawcą energii barterowo.

Przy obecnym bilansowaniu, po wyprodukowaniu 1kWh, odbieramy 0,8 albo 0,7 kWh w zależności od mocy instalacji, ale łącznie kosztów samej energii, jak i jej dystrybucji. Należy podkreślić, że obecna propozycja mówi o zmianie systemu opustów, a nie jego całkowitym zniesieniu czy likwidacji. 

UMÓW SIĘ NA BEZPŁATNY AUDYT

Jak wyglądałoby to po zmianach? 

W nowym systemie wg propozycji – produkujemy 1 kWh i odbieramy 1 kWh, jednak płacimy za koszty jej przesyłu w momencie odbioru. Co oznacza bilansowanie na samej energii, ale już nie na dystrybucji. Jest to równoznaczne z bilansowaniem na poziomie 60-70% całkowitych kosztów energii zakupionej w całości z sieci dystrybucyjnej, a nie ok. 40% jak wychodziło z propozycji MKiŚ.

Swoją rekomendację przygotowało także Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, proponując zmiany w dotychczasowym systemie opustowym, zamiast jego likwidacji. Nadal miałby być stosowany tzw. net-metering, który pozwala rozliczać ilość energii elektrycznej pobranej z sieci, w stosunku do ilości energii wprowadzonej, przy zakładanej relacji “1:1”. Dodatkowo propozycja zakłada również zmiany w sposobie rozliczania dystrybucji energii. Aktualnie koszt dystrybucji ponosi w praktyce spółka obrotu energii, po zmianach koszt ten miałby ponieść prosument (ten nie będący przedsiębiorcą, mógłby skorzystać z 15% rabatu na opłacie dystrybucyjnej).

 

Jaki jest najprostszy sposób, aby uniknąć ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z planowanymi zmianami? Montaż instalacji do końca 2021 r. Ministerstwo zagwarantowało bowiem, że wszyscy właściciele instalacji fotowoltaicznych zamontowanych przed 31 grudnia 2021 roku, przez kolejnych 15 lat, będą mogli korzystać z dotychczasowego systemu rozliczeń, czyli właśnie z net meteringu. Nie zwlekaj i dołącz do grona klientów Vosti przed końcem 2021 roku! 

Więcej na temat zmian w ustawie OZE przeczytasz w naszym artykule

UMÓW SIĘ NA BEZPŁATNY AUDYT